Info
Follow me on
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
Ja na instagramie
Moje maszyny
Wykres roczny
Z Archiwum X
- 2020, Grudzień1 - 0
- 2020, Październik1 - 1
- 2020, Wrzesień4 - 1
- 2020, Sierpień7 - 0
- 2020, Lipiec6 - 1
- 2020, Czerwiec6 - 3
- 2020, Maj8 - 5
- 2020, Kwiecień4 - 4
- 2020, Marzec3 - 2
- 2020, Luty1 - 2
- 2020, Styczeń1 - 0
- 2019, Grudzień2 - 2
- 2019, Listopad1 - 0
- 2019, Październik3 - 0
- 2019, Wrzesień5 - 2
- 2019, Sierpień7 - 8
- 2019, Lipiec7 - 6
- 2019, Czerwiec10 - 11
- 2019, Maj8 - 0
- 2019, Kwiecień5 - 10
- 2019, Marzec4 - 3
- 2019, Luty3 - 3
- 2018, Grudzień1 - 2
- 2018, Listopad4 - 6
- 2018, Październik11 - 11
- 2018, Wrzesień11 - 17
- 2018, Sierpień14 - 23
- 2018, Lipiec14 - 37
- 2018, Czerwiec12 - 14
- 2018, Maj15 - 30
- 2018, Kwiecień12 - 19
- 2018, Marzec7 - 2
- 2018, Luty1 - 0
- 2018, Styczeń3 - 0
- 2017, Grudzień3 - 4
- 2017, Listopad2 - 10
- 2017, Październik8 - 13
- 2017, Wrzesień8 - 14
- 2017, Sierpień16 - 21
- 2017, Lipiec15 - 13
- 2017, Czerwiec15 - 9
- 2017, Maj11 - 12
- 2017, Kwiecień12 - 11
- 2017, Marzec13 - 8
- 2017, Luty6 - 19
- 2017, Styczeń3 - 8
- 2016, Grudzień3 - 4
- 2016, Listopad5 - 4
- 2016, Październik9 - 3
- 2016, Wrzesień16 - 35
- 2016, Sierpień13 - 36
- 2016, Lipiec17 - 41
- 2016, Czerwiec15 - 29
- 2016, Maj14 - 27
- 2016, Kwiecień15 - 21
- 2016, Marzec11 - 22
- 2016, Luty9 - 8
- 2016, Styczeń5 - 11
- 2015, Grudzień8 - 8
- 2015, Listopad6 - 3
- 2015, Październik10 - 10
- 2015, Wrzesień17 - 25
- 2015, Sierpień23 - 20
- 2015, Lipiec23 - 14
- 2015, Czerwiec21 - 12
- 2015, Maj17 - 6
- 2015, Kwiecień14 - 4
- 2015, Marzec10 - 8
- 2015, Luty6 - 2
- 2015, Styczeń1 - 2
- 2014, Grudzień4 - 2
- 2014, Listopad6 - 0
- 2014, Październik9 - 0
- 2014, Wrzesień14 - 10
- 2014, Sierpień17 - 10
- 2014, Lipiec18 - 15
- 2014, Czerwiec21 - 7
- 2014, Maj17 - 10
- 2014, Kwiecień13 - 21
- 2014, Marzec16 - 38
- 2014, Luty10 - 32
- 2014, Styczeń7 - 13
- 2013, Grudzień8 - 18
- 2013, Listopad2 - 2
- 2013, Październik19 - 16
- 2013, Wrzesień15 - 2
- 2013, Sierpień7 - 6
- 2013, Lipiec12 - 18
- 2013, Czerwiec23 - 28
- 2013, Maj20 - 27
- 2013, Kwiecień21 - 18
- 2013, Marzec4 - 2
- 2013, Luty3 - 2
- 2013, Styczeń2 - 2
- 2012, Listopad4 - 2
- 2012, Październik7 - 0
- 2012, Wrzesień11 - 2
- 2012, Sierpień19 - 6
- 2012, Lipiec19 - 2
- 2012, Czerwiec12 - 4
- 2012, Maj6 - 2
- 2012, Kwiecień13 - 1
- 2012, Marzec3 - 0
- 2012, Styczeń5 - 4
- 2011, Grudzień9 - 8
- 2011, Listopad12 - 0
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień1 - 0
- 2011, Lipiec12 - 10
- 2011, Czerwiec14 - 16
- 2011, Maj5 - 18
- 2011, Kwiecień6 - 9
- 2011, Marzec9 - 24
- 2011, Luty1 - 0
- 2010, Grudzień1 - 0
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Wrzesień3 - 1
- 2010, Sierpień10 - 0
- 2010, Lipiec9 - 27
- Dystans 60.70km
- Teren 3.00km
- Czas 02:53
- SpeedAVG 21.05km/h
- SpeedMaxxx 52.30km/h
- Kalorie 2065kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Po niedzieli, poniedziałek :D
Poniedziałek, 8 lipca 2013 · dodano: 08.07.2013 | Komentarze 0
Hehe wczoraj była stówka, dzisiaj jest połowa :)I jak dobrze pójdzie taką połowę, będę jeździła cały tydzień :)
Trasa mi się podoba :D
Nie ma co szczególnie opisywać... Kierowcy dzisiaj kulturalni, bikerzy też, jak na poniedziałek bardzo przyjemnie :D
Nie miałam też zbytnio atrakcji do fotografowania, więc zdjęcie tylko i aż z wieczornego szlifa :D
Ważne, że jest pogoda :D
PS: Naj, naj, naj ważne! Przejechałam już w tym roku ponad 3 kawałki :D
P R O G R E S!
Wieczorkiem kolejny szlif :D Do 50 dołożone 10km :)
Co prawda wykręcone AVG z jazdy dopołudniowej na szlifach spada,ale za to jazda ze siostrą rekompensuje straty :p
Uwielbiam z nią się tak włóczyć :*

Tak, tak, to u nas rodzinne :)© Izona
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 100.00km
- Teren 6.00km
- Czas 04:21
- SpeedAVG 22.99km/h
- SpeedMaxxx 52.90km/h
- Kalorie 3495kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Hundert kilometer! Zum zweiten Mal :D
Niedziela, 7 lipca 2013 · dodano: 07.07.2013 | Komentarze 5
WOW!Jest progres i to niezły :)
Po raz drugi wykręciłam dzienne 100 :)
Jestem very zadowolona z tego wyczynu :)
Nastawiona byłam,że niedziela będzie bez roweru, mieliśmy jechać do Zakopanego...
Plany się zmieniły, zostaliśmy w domu :) Tzn. ONI, bo ja się umówiłam z kilkoma osobami z GOLD'u i pojechaliśmy do Piwnicznej :)
Fajnie było! Lepiej się tam jedzie z kimś niż samemu :p
Nad Popradem się trochę poopalaliśmy(niektórzy się pokąpali :p) i w drogę powrotną:)
Wracając obczaiłam, że jak wykręcę dodatkowe 20 km to mi seteczka strzeli :)
Ambitnie zrealizowałam wyliczenia i po raz drugi w życiu wykręciłam dobową setkę :)
Oj się rozkręciłam :)
I LOVE MY BIKE!

Siedzimy... :)© Izona

Dalej siedzimy, a oni dalej się moczą :D© Izona

Kąpielicho :)© Izona
Ja wolałam zostać z suchymi majtami :)
Wpadłam dopiero pod prysznic na sądeckim rynku, gdzie strażacy ustawili kurtynę wodną :)
I i tak wracałam z mokrymi majtami do domu :D

Nad Popradem© Izona
MAJA WŁOSZCZOWSKA MISTRZYNIĄ POLSKI!!!!
UWIELBIAM!!!!!
Kategoria Stóweczka
- Dystans 50.20km
- Czas 02:34
- SpeedAVG 19.56km/h
- SpeedMaxxx 54.60km/h
- Kalorie 1686kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Chcieć,to móc! :)
Sobota, 6 lipca 2013 · dodano: 06.07.2013 | Komentarze 1
Ahhhh... ta pogoda! :pNiby ciepło, nie pada, ale te chmury takie ciężkie i niebezpieczne. W pogodzie mówili, że będzie padało i że burze, a tu nic z tego. Tylko słoneczka nie ma!
Dzisiaj znowu przed obiadem, runda rozrywkowa :p
Miałam jechać z GOLD BIKE na Przechybę , ale się rozmyśliłam, nie czułam jakoś dzisiaj tych podjazdów :p I godzinę też taką wczesną-poranną ustawili, dla mnie za wcześnie, ja muszę do nich dojechać 15km!
Bardzo trafny napis trafił mi się pod kapselkiem z TYMBARKU :)
Adekwatny do jazdy w taką pogodę :)

Chcieć, to móc!© Izona
Po powrocie do domu i odstawieniu roweru na bok, rozwalił mnie ten widok:

Najlepszy gliniarz w okolicy :)© Izona
BRUNO jest THE BEST!
PS: Po obiedzie kolejny szlif w tym tygodniu :) Tym razem starszą siostrę udało się wyciągnąć na rower :D
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 45.00km
- Czas 02:19
- SpeedAVG 19.42km/h
- SpeedMaxxx 56.70km/h
- Kalorie 1516kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Na dwa razy :p
Piątek, 5 lipca 2013 · dodano: 05.07.2013 | Komentarze 0
Pierwszy raz, to taki szybki przejazd przed obiadem :)Z rana się mi nie udało, mimo że o 6 już byłam na nogach :D Interesy i załatwienia zawsze trwają :p
Jechało mi się OKROPNIE! Nie wiem o co kaman, ale już po 3km miałam zawrócić!
Uratowała mnie tabliczka czekolady :D A co tam sobie będę żałować :D
Jak ją zjadłam od razu jakiś taki power się włączył :p Może po prostu kalorii mi brakowało, albo cukru we krwi :p
Nie ważne :D Ważne, że jest lepiej ;p Choć nie do końca, bo moje ciało dalej odczuwa skutki niedzielnej imprezy ;) Tym razem katar i zajady ;p I jeszcze mnie zawiało, w karku rypie :p
Kurczę sypie się :D
Drugi raz to jak po południu pogoda się wyrobiła :) Tak jak i cały tydzień wieczorny szlif, po raz drugi w tygodniu z siostrą :)
W żółwim tempie, ale bardzo przyjemnie :D

BIKE <3© Izona

Nad rzeką :)© Izona

Sposób na komary :D© Izona
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 64.10km
- Czas 03:12
- SpeedAVG 20.03km/h
- SpeedMaxxx 51.20km/h
- Kalorie 2171kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Tyłek mnie boli! :D
Czwartek, 4 lipca 2013 · dodano: 04.07.2013 | Komentarze 3
Miało być kolejne 70 km, taki miałam plan, ale paliwa mi brakło i prąd z nóg odcieło :DNie ma co się szarpać w taki upał na swoje ambicje, szkoda zdrowia :p
Nie mówię, że wieczorem nie zrobię drugiej rundy do 70 :p
Chyba, że tyłek mnie nie puści, boliiiiii!
Że ja się też na ten rower tak musiałam uprzeć :p
Nie lepiej było zakochać się w szachach? :D
Bez kasku(ryzykowne), ale mi w nim strasznie gorąco :D
Wole czadową czapeczkę z ClipClipa :D Przynajmniej do niej nie grzeje :p

ClipClip'owa czapeczka lepsza od kasku i buff'a :D© Izona
Tylko muszę sobie jakieś zatrzaski w niej zainstalować, bo pęd powietrza mi ją z głowy zdmuchuje :p
I ta przydrożna, wiejska "sielanka" :)

Wakacje na wsi :D© Izona
Wieczorem kolejny szlif, ale tylek dalej jak do 64km nie puscil! ;D
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 70.00km
- Teren 4.00km
- Czas 03:15
- SpeedAVG 21.54km/h
- SpeedMaxxx 50.70km/h
- Kalorie 2428kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
One-way ticket...!
Środa, 3 lipca 2013 · dodano: 03.07.2013 | Komentarze 2
Upał, rower, lato, bez ściemy KOCHAM TO! :)Jasne, że wolę jak grzeje, niż jak leje :)
Wybrałam się w interesach do "miasta" :)
Najfajniejsze jest to, że wszystko załatwiłam po mojej myśli :)
No i najważniejsze!
Pasowało mi już zakupić bilet do Londynu jeśli wgl chcę w te wakacje tam jechać :D
Chcę!
A jakże by inaczej, jak szaleć, to szaleć :D
Jeszcze tydzień szaleństwa na rowerze, później angielska pogoda i CHYBA brak roweru :D

Nic dodać nic ująć :)© Izona
Szybki obiad,wjazd na chatę do dziadków i wieczorny szlif xd
Dzisiaj niestety nie mam ochoty na salatki xd
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 70.00km
- Czas 03:32
- SpeedAVG 19.81km/h
- SpeedMaxxx 52.00km/h
- Kalorie 2388kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Sponiewierało...!
Wtorek, 2 lipca 2013 · dodano: 02.07.2013 | Komentarze 0
Nareszcie dzisiaj jestem zdolna do jazdy na rowerze :D Hurrraaaa!!!Niedziela miała być i była bez rowerowa, ale o poniedziałku tak nie myślałam ;p
A jednak!
Dwa dni imprezowania mocno dały mi się wczoraj odczuć ;p
Zdechłam po prostu!!!
Zero picia, zero jedzenia, mój organizm buntował się wczoraj na wszystko... O rowerze nawet nie wspominam! Przespałam praktycznie cały dzień, nie licząc między czasu, kiedy mamie pomagałam ogarnąć chałupkę po imprezce ;p
Ło dżizysie nigdy więcej alkoholu w żadnej postaci!
No, ale taki była plan, po 25 rocznicy ślubu rodziców miało sponiewierać, plan wykonany :D Mało sportowe, wiem, ale nie samym sportem żyje człowiek! :)
Nie wiedziałam, czy dzisiaj będę w stanie w ogóle siąść na rower, bo wczoraj po prostu nic nie zjadłam ani nie wypiłam ZERO! Organizm rozładowany!
No, ale jak dzisiaj zjadłam śniadanko, poczułam powera i pojechałam :)

Lato!© Izona
Po południu kopsłam się jeszcze ze siostrą i do moich dopołudniowych 5 dych dołożyłam 2 :)
Ładnie wyszło z kilometrami, ale przez tą marudę :D średnia prędkość mi spadła z 21 do 19 wrrrr.... :p
Nosz trudno :D
Na podwieczorek walnełam sobie taką spontaniczną, ale smaczną sałatkę owocową :)
A'la Carpie Diem :D

Banany+jabłka+winogrona :D© Izona
Jupilllllaaaaa :)
7 tysiak pękł na blogu :D
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 21.50km
- Czas 01:06
- SpeedAVG 19.55km/h
- SpeedMaxxx 50.90km/h
- Kalorie 730kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Po sprawunki :)
Sobota, 29 czerwca 2013 · dodano: 30.06.2013 | Komentarze 1
Szybki(powolny) wyjazd po sprawunki na imprezę :)Lało, później nie, później znowu i tak w kółko. Nie czekałam, bo im wcześniej tym lepiej :)

W jednym miejcu deszcz był, a w drugim nie© Izona
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 45.70km
- Czas 02:09
- SpeedAVG 21.26km/h
- SpeedMaxxx 53.00km/h
- Kalorie 1561kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Oprócz błękitnego nieba....
Czwartek, 27 czerwca 2013 · dodano: 27.06.2013 | Komentarze 0
...roweru mi było potrzeba :DI tak rower zaliczony, błękitnego nieba nadal brak ;/
Można się przyzwyczaić :)
Cholera zimno jak nie wiem! Rano jak wyjeżdżałam po 9 z domu, było tylko 11 stopni!!!
Teraz tylko poczekam kiedy płuca się mi odezwą po dzisiejszej przejażdżce ;p
Było nie było się zagrzałam, bo wybrałam trasę do Łącka przez Czarny Potok. Tam wiadomo pod górkę. Rzeczą oczywistą jest fakt, że z powrotem pędem na maksa wracałam. I stąd te moje obawy, najpierw pot później wiatr. Zobaczymy!

Strach się bać :D© Izona

Sanktuarium MB w Czarnym Potoku© Izona

Ni ma to jak rozpędzić się z góry, a na dole widzieć cmentarz :p© Izona
Haha i przejechałam już w tym miesiącu ponad 1000 km!
P R O G R E S !
Najbardziej intensywny rowerowo miesiąc w życiu :D
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km
- Dystans 46.10km
- Czas 02:18
- SpeedAVG 20.04km/h
- SpeedMaxxx 49.40km/h
- Kalorie 1559kcal
- Sprzęt Giant Brass 2
Czerwone lica :D
Środa, 26 czerwca 2013 · dodano: 26.06.2013 | Komentarze 0
ZIMNO!Pogoda nas nieźle hartuje!
Ubiegły tydzień temperatury dochodzące do 40 stopni, ten tydzień albo tylko dzień koło 15!
I te deszcze waryjoty!
Ale było nie było nie patrzyłam na pogodę i kiedy tylko przestało padać wywlekłam rower z piwnicy i nie ma zlituj się :)
Litość okazało mi tylko jakieś dziecko, które zauważyło moje zmęczenie i zimno przejawiające się czerwonymi policzkami :)
Chcąc nie chcąc usłyszałam jak mówiła do swojej mamy "Mamo patrz jakie ma czerwone policzki" :) WOW!
Kategoria Więcej jak 20, mniej niż 100km

