Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Izona. Mam przejechane 53867.50 kilometrów w tym 1066.40 w terenie. Kręcę ze średnią 22.33 km/h i się wcale nie chwalę!
  • Czas na siodełku 100d 08h 39m
  • Więcej o mnie.

    Follow me on Strava 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl

    Ja na instagramie

    Znalezione obrazy dla zapytania instagram

    Moje ziomeczki

    Wykres roczny

    Wykres roczny blog rowerowy Izona.bikestats.pl

    Z Archiwum X

    • Dystans 42.20km
    • Teren 2.00km
    • Czas 01:56
    • SpeedAVG 21.83km/h
    • SpeedMaxxx 39.70km/h
    • Kalorie 1482kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Nieprzyzwoite to...

    Wtorek, 25 czerwca 2013 · dodano: 25.06.2013 | Komentarze 0

    ...żeby po takich nocnych ulewach w dzień była tak piękna i słoneczna pogoda! :D
    Już w nocy pogodziłam się z tym, że dzisiaj o rowerze będę musiała zapomnieć, a rano moje nadzieje ożyły! :D
    Na prawdę mam nad głową błekitne niebo :) © Izona

    W sumie to taka zdechła wstałam, bo może 3 godziny tylko spałam, więc tak nijak mi się na ten rower wyszło ;p
    Ale było baaarrrddddzzzo miło :)
    No i Ci mijani zapaleńcy rowerowi, też bardzo mili dzisiaj! Wszyscy pione chcieli przybijać :D
    Mało kiedy tego doświadczam :D
    W sumie wykręciłam podobnie jak wczoraj, nawet tyle sobie nie zakładałam :D
    Gites!
    Dunajec tez zbyt nie wzruszony ;p © Izona


    • Dystans 42.10km
    • Czas 02:00
    • SpeedAVG 21.05km/h
    • SpeedMaxxx 52.60km/h
    • Kalorie 1438kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Udowodnić, że można jeździc :D

    Poniedziałek, 24 czerwca 2013 · dodano: 24.06.2013 | Komentarze 12

    Że pada, to na rower się nie wychodzi? Pfff... żal :D
    Jak pada, też jest fajnie :D
    Zwłaszcza jak ten deszcz i powietrze są takie cieplutkie ;D
    Bombastycznie :p
    Dolało mnie do majtoch, ale naprawdę jestem zadowolona i usatysfakcjonowana dzisiejszą wycieczką :D

    Zmokło mnie trochę :D © Izona


    • Dystans 50.00km
    • Teren 1.00km
    • Czas 02:10
    • SpeedAVG 23.08km/h
    • SpeedMaxxx 50.40km/h
    • Kalorie 1758kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Ambitnie! :) Wykonana połowa planu...

    Niedziela, 23 czerwca 2013 · dodano: 23.06.2013 | Komentarze 0

    Plany na niedziele, były barz ambitne :D
    Rano wstać, zjeść i w drogę... W pare osób z GOLD BIKE, mieliśmy pojechać na jedną z dwóch ustalonych tras... Fajnie by było i plany pewnie zostały by zrealizowane na 100%, gdyby nie to poranne załamanie pogody :/

    Po burzy :) © Izona


    Okropna burza z ulewą, zniszczyły moją chęć na rowerową przygodę :p
    W piątek specjalnie rower po serwisie wypucowałam i schowałam do piwnicy, żeby w sobotę na niego nie patrzeć, żeby nie kusił!
    Musiałam się naładować! Cały tydzień kręcenia całkiem niezłych kilometrów w takim upale skutecznie mnie rozładowały! Potrzebowałam odpoczynku!!!

    Dzisiaj w planach było co najmniej 100km :D
    Plan zrealizowany w połowie :)
    Zważywszy na pogodę i te gwałtowne burze dobra i połowa :D
    Może i było by tych kilometrów więcej, ale późno wyjechałam na wycieczkę, bo dopiero przed 20 :p

    Wiadoma sprawa-niedziela!
    Jeśli nie spędzam jej z GOLD BIKE, to pasuje nadrobić rodzinne odwiedziny :D
    A dzisiaj przecież dzień tatusia :)
    100 lat tato! :*

    I ta moja Maja Włoszczowska!
    Co prawda,brak prądu nie pozwolił mi oglądać wyścigu ME na żywo(nawet laptop nie był przygotowany na taką awarię!;p), ale wiem, że Maja znowu pokazała charakter!
    Uwielbiam ją za to!!!
    Kolejne podium w sezonie, ma dziewczyna jaja! :D
    Ostatnio w PŚ była co prawda 11, ale, ale każdy może mieć ten gorszy dzień :)
    Wystarczy spojrzeć na to z własnej perspektywy :) Nie miałam siły na rower w sobotę, to nigdzie nie pojechałam :) Maja pewnie miała podobnie w Val di Sole, tyle tylko, że Ona ma terminy i musi się z nich wywiązać :) Co prawda mogła by zrezygnować, ale nie, nie Maja! Jest NAJLEPSZA!!!
    Mega motywator!!! Dzięki Maju :)

    PS: Mamy połowę roku 2013, a ja już wykręciłam więcej kilometrów niż w całym 2012 roku :D
    Jest progres :D

    • Dystans 60.00km
    • Czas 02:44
    • SpeedAVG 21.95km/h
    • SpeedMaxxx 51.90km/h
    • Kalorie 2088kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Pokonać siebie! I upał :)

    Piątek, 21 czerwca 2013 · dodano: 21.06.2013 | Komentarze 6

    Oj cieplutko :D
    Bardzo fajniutko :P
    Co prawda duszne powietrze budzi mnie już przed 6, ale nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło :p
    Wcześniej na rower się wyrabiam i do południa mogę więcej kilometrów wykręcić :)
    Dzisiaj koniecznie chciałam odwiedzić jakiś serwis rowerowy, bo przeskakujące przerzutki mnie do szału chciały doprowadzić :/
    Darowałam sobie BIKERSHOP'a i tą ich łaskę, że mi pomogą i wybrałam okoliczny sklep/serwis :)
    Pan od ręki mi wszystko poodkręcał i już bez automatycznych przerzutek wróciłam do domu(5min przed 12) :D

    Serwisomen :) © Izona


    • Dystans 50.60km
    • Teren 4.00km
    • Czas 02:13
    • SpeedAVG 22.83km/h
    • SpeedMaxxx 50.10km/h
    • Kalorie 1781kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Ufff.... upał! :D

    Czwartek, 20 czerwca 2013 · dodano: 20.06.2013 | Komentarze 0

    Chcieliśmy lato, no to je mamy :)
    Jak na rower do południa pogoda idealna :)
    Zero zachmurzenia, zero oznak burz i deszczu, no tylko ten wiatr mógłby sobie troszkę odpuścić :p
    Chociaż z drugiej strony, gdyby nie on, pewnie nie zrobiłabym 50km, bo bym padła!
    Ojć miałam okazję poznać BARDZO przystojnego "miejskiego" bikera :)
    Pisze, że miałam, bo gdy mnie przegonił, a po jakichś 500m zwolnił i na mnie zaczekał, po czym zapytał "Daleko jedziesz?", przejechaliśmy tylko kolejne 500 m :p
    Niestety moja droga do domu się kończyła... :p
    Nie zdążyłam nawet zapytać jak owo cudo ma na imię :D
    Wiem, że jechał z Łącka do Krynicy Zdrój :)
    Czemu nie minął mnie wcześniej?! Też byłam dzisiaj w Łącku! 13km pozwoliło by mi się dużo więcej o nim dowiedzieć,a tak to lipa :D

    Jazowsko i jakieś oczko wodne w budowie :) © Izona

    I ta rzeka mnie zaskoczyła, bo nie wiem na 100%, ale w 99%, to chyba Dunajec :D © Izona

    Góry! © Izona

    Góry! 2 © Izona


    • Dystans 40.10km
    • Teren 3.00km
    • Czas 01:55
    • SpeedAVG 20.92km/h
    • SpeedMaxxx 34.10km/h
    • Kalorie 1385kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Fryzjerowo z bratem :)

    Środa, 19 czerwca 2013 · dodano: 19.06.2013 | Komentarze 0

    Brat miał zamiar jechać rowerem do fryzjera...
    A że rowerem, to mi dwa razy nie musiał zadawać pytania czy z nim pojadę :D
    Pojechałam :)
    On został pod nożyczkami i maszynką, a ja w tym czasie nabijałam kilometrów i cieszyłam się rowerem i tą pogodą (dużo lepszą niż wczoraj, bo dzisiaj wiatr chłodzi nieco powietrze;p) :)
    Wykręciłam ile wykręciłam,norma! :)
    Poranny wiatr we włosach! © Izona


    • Dystans 55.90km
    • Teren 5.00km
    • Czas 02:33
    • SpeedAVG 21.92km/h
    • SpeedMaxxx 52.60km/h
    • Kalorie 1937kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Szaleństwo!

    Wtorek, 18 czerwca 2013 · dodano: 18.06.2013 | Komentarze 0

    Wybrać się na rower w taki upał i nie zdążyć wrócić przed 12,totalne szaleństwo ;p
    Zaczęłam się martwić, czy wgl wrócę, bo przez ten skwar organizm mi się strasznie buntował ;/ W cieniu 32 stopnie Celsjusza :D
    Jeszcze trasę też sobie wybrałam cały czas pod górkę... Mądra ja :D
    Ale jak ja coś postanowię to i wykonać, wykonam :)
    Fajnie było :)
    Po powrocie do domu, było tak :
    Moja rowerowo/kulturystyczna ręka :D © Izona

    GIANT nad rzeką :D © Izona


    Poprad © Izona


    Parkowo :) © Izona

    Hej góry, nasze góry :)
    Pięknie :) © Izona

    Takie tam na moście w Piwnicznej :) © Izona


    • Dystans 40.00km
    • Czas 01:48
    • SpeedAVG 22.22km/h
    • SpeedMaxxx 53.00km/h
    • Kalorie 1398kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Pogodowa Lampa!

    Poniedziałek, 17 czerwca 2013 · dodano: 17.06.2013 | Komentarze 0

    Zapał rowerowy doprowadzi mnie kiedyś do zapalenia się :D
    Zwłaszcza w taką pogodę!
    Lubie gdy nie pada i słońce świeci, ale bez przesady, taki upał!!!
    Czy tutaj w Polsce pogodą też rządzi Tusk???
    Ja dziękuje za takie i każde inne jego rządy... :p
    Mimo takiego upału runda rowerowa zaliczona ;p
    Rano, bo po południe zajęte ;p

    • Dystans 85.50km
    • Czas 04:19
    • SpeedAVG 19.81km/h
    • SpeedMaxxx 55.00km/h
    • Kalorie 2878kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Niedziela! :D

    Niedziela, 16 czerwca 2013 · dodano: 16.06.2013 | Komentarze 0

    Szczerze?
    Mimo, że dzisiaj niedziela wcale mnie na rower nie ciągło :p
    Wczoraj się ozapitalałam cały dzień, bo pełno roboty było i dzisiaj marzyło mi się nic nie robienie, zero wysiłku fizycznego!
    Do południa mi się to udało! Jednak później tata poprosił, żebym skoczyła na CPN po płyn do chłodnicy, więc chcąc nie chcąc, zabrałam rower i pojechałam :)
    Ło Cię pieron jak było gorąco :D
    No, a jak już wsiadłam na ten rower, to mi się nie opłacało tylko na ten CPN 4km jechać :)
    Zrobiło się ich 15 ;p
    Jak już było 15, to ciągle mało i po obiedzie do Sącza, na wspólnego szlifa po mieście :D
    I tak się już całe popołudnie kręciło wokół roweru :D
    Wieczorem dokręciłam,koleżanki do domów "odprowadzałam", chwała Panu Bogu, że wszystkie rowerami były ;D

    Nie żałuję, tak ma być!
    Jest pogoda, jest czas, to jest i rower! :D


    Mój rowerowy harem :) © Izona

    PS: Samej tyle kilometrów jechać, to się już nudzi człowiekowi i jak głupieje, to nawet zauważa, że jeszcze nie jest źle, bo cień rzuca :
    Tym razem mój cień :D © Izona

    No i żeby było ciekawiej, z powrotem za plecami miałam piękne widoki burzy ;p
    Pogoniło :D
    Wracając z przejazdu za sobą miałam burzę! © Izona


    I ten wczorajszy wyścig Mai Włoszczowskiej... Hmm... To, że z niej twarda sztuka wiem już kilka lat, bo ją od kilku obserwuje :)
    No cóż, każdemu zdarzyć się może gorszy dzień! Ja to rozumiem i dalej uważam, że 11 miejsce nie jest wcale złe :)
    Powodzenia Majka!

    • Dystans 38.80km
    • Teren 3.00km
    • Czas 01:39
    • SpeedAVG 23.52km/h
    • SpeedMaxxx 52.60km/h
    • Kalorie 1362kcal
    • Sprzęt Giant Brass 2

    Zamiast do roboty, ja na rower :D

    Piątek, 14 czerwca 2013 · dodano: 15.06.2013 | Komentarze 0

    No nie mogłam się oprzeć :)
    W taką pogodę, to tylko rower <3
    Zabrałam rower, miałam się udać w miejsce pracy, ale je minęłam i pojechałam dalej :D
    Co za adrenalina! HaHaHa :D
    Śmieje się podwójnie, bo nikt nie zauważył mojej nieobecności :) CHYBA!

    Pustynia górska :D © Izona


    Właśnie przejechałam w tym roku kolejny tysiąc! Tysiąc numer 2! :D

    Counterliczniki.com